O mnie

Kamil Szumotalski

Moja historia z aparatem w dłoni rozpoczęła się dość dawno temu, kiedy podczas porządkowania szaf wpadły w moje ręce aparaty analogowe Taty. Prawdziwego bakcyla złapałem jednak dopiero w okresie liceum, kiedy zacząłem kolejne dni spędzać na zgłębianiu tajników fotografii cyfrowej i analogowej. Prześwietlone filmy wyciągnięte ze starego Zenita, pogięte zęby czytające kartę CF w starej cyfrowej Minolcie, pierwsze imprezy rodzinne z aparatem wujka/cioci. Wtedy był to dla mnie czas zadawania mnóstwa pytań i szukania na nie odpowiedzi w książkach, na forach internetowych, czy po prostu w instrukcjach od aparatów.

Kamil Szumotalski Photography

Fotografia na serio

Na dłużej i zdecydowanie poważniej aparat zagościł w moich rękach podczas studiów, kiedy miałem okazję fotografować wiele uroczystości kościelnych, czy liturgicznych. To było naprawdę miłe, kiedy widziałem zdjęcia podpisane “fot. Kamil Szumotalski” w takich tytułach jak Gość Niedzielny, czy Niedziela. Aparat coraz częściej towarzyszył mi w podróżach, od pewnego momentu towarzyszy mi także w codzienności. Fotografia na poważnie zagościła w moim życiu w momencie, w którym rozpocząłem pracę w polskiej edycji portalu Aleteia. Spotkania z inspirującymi osobami, realizacja ciekawych tematów – to sprawiło, że moja pasja do przekazywania historii w formie obrazu stała się jeszcze większa.

Możesz stać się jej częścią!

Jeśli widziałeś moje zdjęcia i w jakikolwiek sposób odnajdujesz w nich swoje spojrzenie na świat, jeśli w moich zdjęciach czujesz emocje towarzyszące ludziom, którzy na nich są, lub jeśli po prostu chcesz – zapraszam do kontaktu. Bierzesz ślub, przyjmujesz święcenia, czy może po prostu potrzebujesz fotografa na ważnym dla Ciebie wydarzeniu – napisz. Dla mnie każde wydarzenie jest ciekawe, bo moją największą pasją (większą nawet od fotografii!) są ludzie.